Feeds:
Wpisy
Komentarze

Przeprowadzka

Na drzwiach punktu sprzedaży frytek i/lub lodów przeczytałem niedawno kartkę, że nieczynne do końca roku, a pod tym jeszcze, że „za utrudnienia przepraszamy”.
Minął tydzień, a ja nadal zastawiam się, jakie to utrudnienia powoduje nieczynność kiosku z frytkami.

I z okazji przeprowadzki starych wpisów wpisów z Onetu, również pozwalam sobie zakończyć tym popularnym ostatnio zaklęciem:

ZA UTRUDNIENIA PRZEPRASZAMY

skoro trzeba  za nie przepraszać. Przecież nie jestem gorszy od frytkarni.

Reklamy

***

PL 2017

„Pieje kur; ha, pieje kur… ”

img_2323
… na a potem to już tylko Chochoł (nieustawną muzyką przemożny).


*Stanisław Wyspiański: Wesele.

Jak przygotować placebo zastępujące stek w doświadczeniach z grupą kontrolną?

[N]auka odkryła wreszcie spożywczy odpowiednik Hitlera – czysty, biały i śmiertelnie niebezpieczny.

Podobnie jak w przypadku religii, podejście ludzi do jedzenia odznacza się odpornością na argumenty […].

Osiemnastowieczny społeczny reformator Jonas Hanway uważał herbatę za „przyczynę wielu dolegliwości”. Jego zdaniem nowy napój miał tendencję do wzbudzania „dziwacznych pragnień i złych nawyków, w których natura nie ma udziału” […].

Szarlotka to uzależniająca i nasączona trucizną śmiertelna pułapka. W naszych spiżarniach czają się demony, które mogą wyrządzić nam krzywdę. Restauracje zamieniają się w niebezpieczne pola minowe […].

Ale ludzie chcą wiedzieć, co jeść, a pragnienie oczyszczenia i ocalenia przed chorobami i śmiercią sprawia, ze staramy się odkryć prawa, które wykraczają ponad to, co dają nam odkrycia naukowe. Są to zasady oparte na mitach – o bezdusznych korporacjach, szlachetnych dzikusach i raju minionym – i są rozgłaszane przez ewangelistów.

[S]pożycie sera per capita w latach 2000-2009 niemal dokładnie koreluje z „liczbą ludzi, którzy zmarli przez uduszenie wskutek zaplątania się w pościel”.

gluten

Co roku co innego nam szkodzi, co innego jest zdrowe. Ba, zdrowe mogą być rzeczy, które dotąd nam szkodziły! (Tylko szpinak dzielnie się trzyma, mimo że nie zawiera tyle żelaza, ile powinien). Pierwszy pożytek z lektury książki Alana Levinovitza będzie taki, że dowiemy się, dlaczego tak jest.

Autor z zawodu jest religioznawcą. Swój warsztat badacza mitów wykorzystał do zbadania mitów żywieniowych, w tym popularnych publikacji dotyczących modnych diet. Nie wiadomo, co w przyszłym roku będzie zdrowe, niemniej potraktowawszy książkę Levinovitza jako podręcznik i Ty możesz być autorem bestsellerowej książki o Zupełnie Nowej Diecie. Może przed nami rok rewelacyjnej Diety Krówkowej ™ ???


*Alan Levinovitz: Glutenowe kłamstwo i inne mity o tym, co jemy. Tł. Radosław Madejski, Wojciech Górnaś. Warszawa : Burda Książki, 2016, s. 30, 116, 122, 127-128, 164-165, 218, 133


PS. [F]fizjologiczne skutki działania syropu kukurydzianego o wysokiej zawartości fruktozy są w zasadzie takie same jak w przypadku miodu. (https://www.sciencebasedmedicine.org/high-fructose-corn-syrup/)

Makaron bezmakaronowy

Być może węgorz z drobiu (w opakowaniu zastępczym) był sporym osiągnięciem myśli dietetycznej, ale makaron bez wszystkiego, co zwykle bywa w makaronie, też zasługuje na uwagę.

Co ciekawe, gdyby nie informacja na opakowaniu, nie poznałbym, że jem makaron o zawartości makaronu 0,00 %.

Z informacji praktycznych: makaron bezmakaronowy ma więcej kalorii niż np. makaron pełnoziarnisty Lubelli i sporo więcej niż makaron razowy orkiszowy.

… in pace

Bez tytułu

IMG_1977
Aż się boję pomyśleć, co to będzie, kiedy firma od Biblii zaskoczy nas swoją jeszcze wspanialszą ofertą.