Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Wrzesień 2009

1]  „Jest to zło,które przede wszystkim zaczyna się od postawy moralnej. (…) Im więcej jestchorych z powodu winy moralnej, tym proporcjonalnie większe jest zagrożenie niewinnych. Stąd lęk jest uzasadniony. Rzecz jest zbyt poważna, aby ją oddać w ręce krzykliwych amatorów i na siłę tworzyć ośrodki chorych na AIDS pośród skupisk ludzkich”*

2] Gdańsk. 2 marca [2003] artystka Dorota Nieznalska,autorka kontrowersyjnej instalacji pod tytułem „Pasja”, otrzymała wezwanie do prokuratury. Posłowie Ligi Polskich Rodzin, Robert Strąk i Gertruda Szumska,oskarżyli ją o obrazę uczuć religijnych. Od tego czasu artystka nękana była pogróżkami. Szef trójmiejskiej Młodzieży Wszechpolskiej, Grzegorz Sielatycki,pisał w portalu internetowym trojmiasto.pl: „Rozpieprzymy każdą podobną wystawę w Trójmieście, a każdego artystę powiesimy. **

Pierwszy cytat wiąże się z wydarzeniami z początku lat 90. Lęk i psychoza wokół AIDS przybrała niepokojące rozmiary, w wielu miejscach doszło do protestów mieszkańców przeciw ośrodkom dla narkomanów,najgłośniejszym taki wypadkiem były protesty w Głoskowie. Dochodziło do rękoczynów, dość powszechnie pojawiało się stwierdzenie, że AIDS jest konsekwencją grzechu, powiedzmy, że nie przez wszystkich księży dementowane.Może warto pamiętać, jakie stanowisko zajął wówczas prymas Józef Glemp (15 sierpnia 1992 r., na Jasnej Górze).

Cytat drugi pomoże nie zapomnieć, jaki styl życia publicznego usiłowała narzucić pewna znana organizacja młodzieżowa. I pozwala się cieszyć, że o tej organizacji ostatnio jakby mniej słychać.

Wszystko to mogę zacytować dzięki ukazaniu się „Brunatnej Księgi”. Bardzo dobrze, że pewne czyny i słowa spisane zostały („publikacja stanowi efekt kilkunastoletniego monitoringu incydentów na tle rasistowskim i ksenofobicznym oraz przestępstw popełnionych przez neofaszystów” – ze wstępu). Szkoda, że z punktu widzenia użytkownika książki niewiele z tego wynika.Powyższe cytaty wybrałem dość przypadkowo, gdyż odszukać cokolwiek można jedynie kartkując dość obszerny tom, bowiem wydawca nie opatrzył tekstu indeksami.

  

Za to mamy spis treści, będący w istocie chronologicznym spisem miesięcy za lata 1987-2009. Rewelacja! Wydaje mi się to równie czarującym pomysłem,jak alfabetyczny spis numerów rozdziałów wymyślony przez Stanisława Barańczaka w książce „Pegaz zdębiał”. Przypomnę jednak, że Barańczak dołączył do swojej książki również alfabetyczny spis numerów rozdziałów a tergo, nie wspominając o innych indeksach.

———–

*Marcin Kornak: Brunatna księga 1987-2009.  Warszawa : Stowarzyszenie „Nigdy Więcej” :Collegium Civitas, 2009 s. 10,

** tamże, s. 231

Reklamy

Read Full Post »