Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Maj 2011

Od prawie 10 tys. lat, czyli od ostatniego zlodowacenia, kornik atakuje świerki w Puszczy Białowieskiej, a świerki bronią się, jak mogą. Zalewają kornika żywicą albo rozsiewają się tysiącami. […]
Obumierające świerki są zaś miejscem życia około stu rzadkich i ginących gatunków chrząszczy. Takich jak zagłębek bruzdkowany, bogatek wspaniały, zgniotek cynobrowy, rozmiazg kolweński lub ponurek Schneidera. Walcząc z kornikiem, zwalczamy te owady. Pozbawiamy też miejsca do życia niezwykle rzadkiego dzięcioła trójplaczastego. Nie ma go przecież w „zdrowych i normalnych lasach”, gdzie zwalcza się kornika. *

Informuję, że przejąłem się losem korników głównie ze względu zagłębka (bruzdkowanego) i zgniotka (cynobrowego). Sama myśl, że w naszych lasach mogłoby ich zabraknąć (jak i bogatka wspaniałego), zasmuciła mnie głęboko. Mam tylko niejakie obawy, że opublikowanie w Gazecie Wyborczej tekstu, którego autor dopomina się o miejsce w naszych lasach osobnika o nazwie ponurek Schneidera (już my wiemy, skąd on przybył!), nie spotka się z poztywnym odzewem prasy Narodowej i Patriotycznej.


*Adam Wajrak: Przestańcie straszyć kornikiem. – Gazeta Wyborcza 2011 nr 107 s.13


Temat drobnych stworzonek pojawił się też w tej czytance >>>>

Read Full Post »

Zimomaj 2011 >>>

Read Full Post »

Był poetą goryczy i zachwytu (goryczy więcej).
Myślę, że był bardzo dobrym poetą.
W Regenstein Library znalazłem jedną jego książkę:
Wiersze wybrane. Oto do czego został wybrany,
Zostawił wiersze wybrane przez innych.
[…]
(Liczby w nawiasie połączone myślnikiem
dowodzą, że żył, odbył służbę na Ziemi).
Teraz mieszka na półce bibliotecznej
jak taternik biwakujący w wysokich górach.

[…]
Spłowiała płócienna okładka: sąsiadujący z nią tomik
mniejszego formatu odbił na niej swój
ciemny ślad – ile czułości w tym przytuleniu
dwu nieczytanych książek.

  
Do poetyckiego czyśćca co roku trafiają dziesiątki dobrych poetów, setki udanych wierszy. Wystarczy przejść się wśród półek bibliotecznych, by zobaczyć, ile tego jest. Taki los poetów, których wiersze nie mogą liczyć na ekranizację w 3D, bo cóż innego mogłoby dzisiaj wydobyć ich wiersze z bytu-niebytu? Który jest, jeśli wierzyć Dantemu, piekłem?
Powyżej fragment wiersza „Półka”, który Adam Zagajewski poświęcił Jerzemu Hordyńskiemu (1919-1998), poecie zapomnianemu.


Adam Zagajewski: Półka. – Zeszyty Literackie 2010 R. 37 nr 4 (112) s. 6-7

Read Full Post »